niedziela, 7 września 2014

Wymiatamy pajęczyny :)

Hej Kochani!

Troszkę mnie tu nie było i strasznie się już za Wami stęskniłam! Ostatnie miesiące były szalenie intensywne i jakoś nie było czasu na tworzenie, a co za tym idzie nie było się czym chwalić. Odkąd drugie dziecię stało się mobilne (mam nieodparte wrażenie, że synal jakoś pominął etap chodzenia i z raczkowania automatycznie wskoczył na bieganie i meblo-wspinaczki ;)), doba stała się dla mnie zbyt krótka. Ewidentnie przydałyby się ze dwie dodatkowe pary rąk, żeby ogarnąć potomstwo i rzeczywistość, a może nawet i trzecia - do robótkowania :))) W każdym razie po okresie intensywnego odkrywania świata, kilku chorób i dłuuugich wakacji nadszedł czas na żłobek dla młodszego, przedszkole dla starszego, a dla mamy na chwilę oddechu i powrót do pracy oraz życia blogowego :)

W tym miejscu chciałabym również podziękować za to, że mimo mojej nieobecności nadal tu zaglądacie, komentujecie, a i nawet dodajecie mojego bloga do obserwowanych. Jesteście wielkie! Gdyby nie to wszystko pewnie nie miałabym takiego kopa do dalszego działania i pisania, a dzięki Wam mam. Obecnie przetrzepuję wszystkie szafy i szafki z włóczkami i koralikami, robię porządki, spisuję dziesiątki pomysłów kłebiących się w głowie i szaleję z próbkami, więc myślę, że tej jesieni będzie się sporo działo :) 

Przesyłam serdeczności!!!
Wasza Magota