środa, 7 maja 2014

Poncho i zabawa u Maknety

Postanowiłam dołączyć do zabawy u Maknety, w której blogerki raz w tygodniu, w środy,  pokazują co mają na drutach i co obecnie czytają. Bardzo lubię przeglądać takie posty, bo łączą w sobie to, co lubię najbardziej, więc, żeby nie być tylko podglądaczem, dołączam i ja :) Więcej szczegółów i linki do takich wpisów u Maknety.



Ja obecnie czytam książkę polecaną w klubie Kobiety to czytają, a jest to "Nie odchodź" Lisy Scottoline. Szału jak narazie nie ma, ale dopiero połowa książki za mną, więc może jeszcze się rozkręci :)

Na drutach natomiast włóczka ALIZE Angora Gold simli i zwykły, raglanowy sweterek na moją skromną osobę. Ma to być bardzo proste wdzianko bez żadnych wodotrysków, takie na codzienne spacery z dzieciaczkami. Póki co dzierga się bardzo miło.



Natomiast z rzeczy ukończonych mogę pokazać wiosenne poncho dla dziewczynki w (ciężkim do uchwycenia) kolorze łososiowym. Wykonane jest z szydełkowych elementów  i poważnie zastanawiam się nad zrobieniem takiego w wersji dorosłej :) Myślę, że w jasnym kolorze z jakiejś mieszanki bawełny i wiskozy mogłoby się w lecie przydać...



Włóczka niestety nie miała banderolki, ale z tego co pamiętam, to było to merino.

Ściskam Was mocno i wracam do garów ;)

28 komentarzy:

  1. Uwielbiam ciuszki z szydełkowych elementów:) Koniecznie wypróbuj takie z dorosłym rozmiarze, małe prezentuje się prześlicznie.
    I życzę miłej lektury, oby się rozkręciła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby, oby, bo powoli zaczyna męczyć, choć w teorii powinna wzruszać ;) Ściskam

      Usuń
  2. ponczo super. Ja nie dokończyłam jeszcze nic z elementów bo jakoś zawsze mi sie nudzi i kończe w połowie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból i dlatego preferuję mniejsze projekty :) Zobaczymy na ile mi się takie "dorosłe" ponczo zamarzy, bo bez dobej motywacji nawet nie ruszam :) Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Ponczo ciekawe, muszę pomyśleć nad czymś takim dla Malutkiej :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrząc na Twoje prace dla Malutkiej, na pewno wyczarujesz coś wspaniałego :) Pozdrawiam

      Usuń
  4. Poncho śliczne, koniecznie zrób dla siebie. Podoba mi się kolor włóczki na sweterek, przynajmniej na moim monitorze ;) Witaj w klubie :))) Serdecznosci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Bardzo się ciesze, że jedna z moich ulubionych blogerek tutaj zajrzała :) Często do Ciebie zaglądam, ale nie mogę skomentować, bo pojawia się komunikat o jakimś logowaniu i haśle :( Ściskam!

      Usuń
    2. Aż zczerwieniałam od tylu miłych słów. Jejku, nic nie wiedziałam o takich trudnościach ale ja mało komputerowa jestem. Postaram sie coś wymyślić, żeby było łatwiej :)

      Usuń
    3. już wyłączyłam logowanie, dziękuję bardzo za informację :)))

      Usuń
    4. Super! Lecę sprawdzić. Mam nadzieję, że tym razem się uda i będę mogła bez problemu komentować :)

      Usuń
  5. Często najprostrze wzory są najładniejsze :)
    Podziwiam cierpliwość, bo ja nie znoszę zszywać elementów : p może dlatego mój kocyk elementowy czeka kilka lat na ciąg dalszy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę! :) Stanowczo wolę coś prostego, czasem wręcz banalnego niż przekombinowanie... Ściskam i wierzę, że kocydło kiedyś doczeka się finiszu, a Ty się nim pochwalisz! :)

      Usuń
  6. Jakie piękne secesyjnie jest to poncho! Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Secesyjne... jakie piękne określenie. Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny!

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Niby taka mała rzecz, a cieszy :) Pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  8. Obowiązkowo zrób wersję dla dorosłych, ja uwielbiam tego typu ubrania, moja córka nie podziela entuzjazmu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Hehe, widzę, że się jednak nie poddajesz - widziałam komin :) Mnie niebiosa dwa razy obdarzyły potomstwem płci męskiej, więc też nie poszaleję. Sweter, czapka, kamizelka, sweter, szalik, kocyk... to wszystko co mogę, więc tym bardziej się cieszę jak mogę komuś zrobić coś "dziewczyńskiego":)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne poncho, sweterkowa robótka też sympatycznie się zapowiada, tym bardziej piękna, że bez wodotrysków :D:D:D Życzę, by lektura się rozkręciła jednak, choć poza połową ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) A popos lektur, to właśnie zerknęłam na Twoją listę książek, które już przeczytałaś w tym roku. WOW! Szczerze podziwiam, zwłaszcza, że jeszcze dziergasz i to spore projekty. Chyba muszę pomyśleć nad swoją organizacją czasu :))

      Usuń
    2. Projekty rozciągnięte w czasie, gdyby nie zabawa u Maknety, pewnie nie skończyłabym ich. Z czytaniem, to marzenie mam - 8 książek minimum w miesiącu, ale jakoś na razie nie wychodzi. Czytam wolno. Z natury jestem ślimak ;)

      Usuń
  11. Śliczne ponczo ;) W tym roku też mam zamiar zrobić przynajmniej jedno. Bardzo przydatny gadżet ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) U Ciebie "przynajmniej jedno", u mnie "oby choć jedno" haha

      Usuń
  12. Musze zajrzec do tego serwisu... Takie proste wdzianka sa najlepsze ;) A zainteresowalo mnie, czy nie mieszkasz gdzies kolo mnie- ja w Bayerischer Wald...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, mieszkam w Monachium, więc dzieli nas jakieś 150km :) Pozdrawiam i dziękuję za odwiedzinki!

      Usuń
  13. Piękne ponczo! Nawet bardzo piękne!

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za każde pozostawione tu słówko.