piątek, 6 września 2013

Żegnaj lato na rok...

... stoi jesień za mgłą,
czekamy wszyscy tu
pamiętaj, żeby wrócić znów

Tak śpiewała Zdzisława Sośnicka, a mi nie pozostaje teraz nic innego jak zaśpiewać razem z nią...

Tegoroczny sierpień był dla mnie wspaniały. Ciepły, rodzinny, prawie w całości spędzony  w Polsce. Nic więc dziwnego, że choć fizycznie wróciliśmy do Niemiec już kilka dni temu, myślami ciągle jestem tam.

Monachium powitało nas już jesienną aurą. Niby jest jeszcze ciepło, niby chodzimy jeszcze w krótkich rękawkach, ale w powietrzu czuć już schyłek lata. Na sklepowych półkach zagościły dynie, pierwsze liście pospadały z drzew, a w przedszkolu proszą o nowe kalosze dla malucha "tak na wszelki wypadek, jakby pogoda uległa nagłej zmianie".


Ciekawe jaka ta jesień będzie... Liczę na łagodne przejście w chłody, długie spacery z dziećmi w pobliskim lesie oraz intensywne wieczorne zaczytanie przy filiżance dobrej herbaty. A jest co czytać!


Robótkowo też się będzie działo, ale planów tyle, że najpierw muszę je sobie dobrze przemyśleć i poukładać. Tak więc o tym  innym razem. Póki co zmykam na Wasze blogi, bo mam straszne zaległości, a jestem szalenie ciekawa co się u Was działo w ostatnim czasie :)

Ściskam Was mocno, dziękuję, że tu zaglądacie oraz witam nowych obserwatorów! Bardzo mi miło Was tutaj gościć :)

Magota

7 komentarzy:

  1. Magota, Ty mieszkasz w Niemczech? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) Właśnie przeliczyłam, że to już ze 12 lat będzie! Matko, jak ten czas leci...

      Usuń
  2. Oby jesień była złota i słoneczna...czego sobie i Tobie zycze;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. Ho, ho, słusznych rozmiarów stosik!
    A jesień w ostatnich latach była najpiękniejszą z pór roku więc liczę, że i tegoroczna wpisze się w tą przyjazną tendencję:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podwędziłabym Ci parę pozycji z tego stosiku ;).

    OdpowiedzUsuń
  5. Nawet nie wiem kiedy minęło to lato. Przecież dopiero skończyła się poprzednia zima, a tu już nowa nadchodzi. Mam tylko nadzieję, że nie będzie trzymać niemal do końca kwietnia jak ostatnio. Choć w Niemczech była chyba łagodniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesień to idealna pora na czytanie - kubek kawy czy kakao, ciepły koc i książka. Nawet ponury, deszczowy dzień można spędzić w bardzo miły sposób. A jeszcze z takim stosem książek to prawdziwa uczta:0)

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za każde pozostawione tu słówko.