wtorek, 30 lipca 2013

Wisior

Witajcie!

Dziś przybywam do Was z letnim wisiorem. Przybyło mi ostatnio w szafie błękitów i różu, więc trzeba zadbać o dodatki :)



                                                                            zbliżenie



Materiały: koraliki szklane, turkus i agaty plus elementy metalowe i rzemyk.

Mało ostatnio tworzę, bo większość czasu spędzam z dzieciaczkami na dworze, a wieczorami wolę poczytać, ale skoro już zasiadłam do koralików i rozłożyłam cały ten kram, to na pewno coś jeszcze powstanie. O włóczce przy tych temperaturach nawet nie myślę! :)

Natomiast co do czytania, to chciałam jeszcze wspomnieć o tym, jak bardzo rozczulił mnie ostatnio małżon...

Siedzę na balkonie pochłonięta cudowną książką Ligockiej. Zosało mi 5 stron, więc mimo zmierzchu i coraz większych problemów z czytaniem koniecznie chcę ją skończyć. W pokoju siedzi mąż, obserwuje, po czym bez słowa wstaje i przychodzi z latarką, przyświecając te ostatnie zdania... Najpiękniejsze wyznanie miłosne w moim życiu! Piękniejsze od każdego bukietu kwiatów :)

Ściskam Was Kochani mocno i życzę miłego dnia!

5 komentarzy:

  1. Ładny wisiorek - oryginalny:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana korzystaj co sił z pieknej pogody i wspólnego czasu;)
    Wisior wspaniały...jego kolorki cudne!!!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie nieoczekiwane, wynikające z troski gesty, są zawsze najmilsze:)
    Wisior to prawdziwe cudo, wspaniałe połączenie kolorów!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mąż rzeczywiście zmyślny i romantyczny :) A naszyjnik piękny, delikatny i w bardzo eleganckiej tonacji!

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za każde pozostawione tu słówko.