piątek, 30 listopada 2012

"Podróż do miasta świateł. Róża z Wolskich" Małgorzata Gutowska-Adamczyk

"Twoja twórczość ma być dla Ciebie najważniejsza, jesteś kapłanką, powinnaś nawracać, tymczasem w Twoim kościele hula wiatr" *

Oj, taaak. Hula, aż miło :) Niestety choróbsko (najpierw moje, później juniora, obecnie męża) mocno pokrzyżowało wszelkie, w tym również rękodzielnicze plany, ale nie ma tego złego, bo przecież zawsze można trochę poczytać, kiedy siły na cokolwiek innego brak...

źródło zdjęcia i opisu
W pierwszej kolejności rzuciłam się na najnowszą i długo wyczekiwaną powieść Pani Małgorzaty Gutowskiej - Adamczyk, autorki bestsellerowej "Cukierni pod Amorem".

 "Tym razem wraz z główną bohaterką (znamy ją z pierwszego tomu Cukierni, w którym zawróciła w głowie Tomaszowi Zajezierskiemu) wyruszymy do Paryża okresu belle epoque. Poznamy historię Róży z Wolskich (późniejszej księżnej Rose de Vallenord) — malarki, emancypantki, skandalistki.
Równie ważnym bohaterem powieści będzie Paryż — miasto magiczne, w którym spełniają się marzenia."

Początkowo bałam się, że ciężko będzie wgryźć się w lekturę, gdyż ubzdurałam sobie, że na pewno pojawi się cała masa wątków nawiązujących do "Cukierni...", a tych już za dobrze nie pamiętam, jednak nic bardziej mylnego. Książki choć stanowią jeden cykl, nie są ze sobą powiązane na tyle, że Podróż wymaga znajomości Cukierni. Owszem, tu i ówdzie pojawi się bohater, który nie będzie dla nas nowością, a główny wątek zahacza o dobrze już nam znane Gutowo, jednak tak na prawdę nie ma to większego znaczenia, gdyż prym wiedzie tu co innego...
 
Akcja Podróży toczy się dwutorowo. Z jednej strony mamy Ninę, młodą i jak najbardziej współczesną kobietę, która boryka się z problemem samotności i apodyktycznej matki, z drugiej strony natomiast, przenosimy się w klimat dziewiętnastowiecznego Paryża, gdzie z zapartym tchem śledzimy losy młodej artystki, niejakiej Róży Wolskiej. Co łączy te dwie kobiety, tego zdradzać nie mogę, a raczej nie chcę, zachęcam jednak do przekonania się o tym samemu :)

"Podróż do miasta świateł" jest lekturą fascynującą, choć nieco inną od poprzednich książek tej autorki. Stylistycznie tak samo dobra oraz równie mocno wciągająca, jednak porusza nieco inne tematy, jak choćby rola kobiety w społeczeństwie na przestrzeni kilkuset lat, co zaciekawi chyba każdą z nas. Ja na pewno z wielką przyjemnością  sięgnę po tom drugi, który ma być wydany jesienią 2013 roku!

Moja ocena: 5/6



*M. Gutkowska - Adamczyk, "Podróż do miasta świateł", str. 377

2 komentarze:

  1. Mam nadzieję że złe choróbsko szybko opuści Wasz domek! Ostatnio wracam do czytania książek.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co się nie zapowiada, ale nadzieja umiera ostatnia :)) Bardzo się cieszę, że na nowo sięgnęłaś po książki i bardzo jestem ciekawa co wpadło w Twoje ręce! Ściskam

      Usuń

Pięknie dziękuję za każde pozostawione tu słówko.