piątek, 30 marca 2012

Prezenty, prezenciki

Justyna, w sumie to tak przypadkowo wyszło, bo przyjazd teściowej ma raczej związek z Wielkanocą niż opieką jako taką. Odkąd mały się urodził musimy radzić sobie sami, bo cała rodzina daleko, więc jestem bardzo ciekawa jak to teraz będzie :)
Agata, BigMama, Joko, Gwinoic, Rysa, Agea, Edyta, dzięki wielkie za ciepłe słówko i telepatyczne wsparcie! Miniony tydzień był bardzo ciężki, ale co zajrzałam na bloga i wasze komentarze, odrazu cieplej na sercu się robiło. Ściskam Was mocno!


Moi Drodzy (tak, tak, koniec z formą żeńską, ponieważ na blogu pojawił się pewien przesymaptyczny i bardzo twórczy chłopak, a więc z uszanowaniem dla rodzynka mała zmiana formy :) ), jak już wspominałam liczba chętnych na rocznicowe słodkości przerosła moje najśmielsze oczekiwania, w związku z czym postanowiłam dołożyć jeszcze jedną nagrodę, którą rozslosuję już tylko wśród obserwatorów. Jeszcze nie wiem do końca co to będzie, ale na pewno wymyślę dla Was coś fajnego :)

Z innej beczki. Żeby nie było, że tak całkiem bezproduktywna jestem, pokażę Wam dwie torebeczki na "zajączkowe" prezenty, które wczoraj na szybko uszyłam, w związku z dzisiejszym wyjazdem do Polski.

Wersja damska


Wersja męska


No dobra, może nie tak do końca męska, ale innego materiału w domu brak, a Tacie i tak się przyda, choćby na piknik czy ryby :)

Oczywiście późną nocą, podczas pakowania walizki okazało się, że wszystkie kolorowe papiery "wyszły" podczas minionych świąt, musiałam więc zastosować mały recykling, aby pakuneczki nie były tak całkiem gołe w tych torbach. Papier paczkowy, resztki koronek i sznurków i włalaaaa...




Niby nic specjalnego, ale jakoś tak troszkę sympatyczniej wygląda, prawda?

Ściskam Was serdecznie i do uszłyszenia po weekendzie!

11 komentarzy:

  1. Przesympatycznie wygląda!Wiem, że to co teraz napisze to profanacja,ale powiem Ci, że mam tak wielką ochotę na Twoje kolorowe szydełka, że przyjęła bym je bez mrugnięcia okiem nawet w papierze toaletowym :) Ściskam cieplutko!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uwielbiam prezenty pakowane w taki papier...tym bardziej że cudnie ozdobiłaś...super pomysł na te ptaszki- tabliczki;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne prezenciki przygotowałaś. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. cudne prezenciki!!!Ja tez lubie ten papier _:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie zapakowane prezenty!!!ja tez mam słabość do tego papieru :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wybacz nawał moich postów ale najpierw się serwer problemi a potem aż dwa posty wkleja ;) Pozdrowienia :*

      Usuń
  6. prezenty w tym papierze wyglądają świetnie a jezeli chodzi o torby , to mnie do gustu przypadla meska :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prezenty rewelacja. A opakowania! Skromnie i z klasą! Pozdrawiam i dołączam do obserwujących!

    OdpowiedzUsuń
  8. Prezenty prześliczne i super zapakowane. Osobiście wolałabym dostać tak zapakowany prezent niż w jakiejś torebeczce czy kolorowym papierze. Jest po prostu super!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne prezenty, pięknie zapakowane:)
    Ja pakując w szary papier używam błyszczących wstążek atłasowych, przeważnie ciemnych.
    Dobrych Świąt życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aż szkoda psuć takie śliczne opakowania.Pozdrawiam i zapraszam na moje Candy.

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za każde pozostawione tu słówko.