czwartek, 5 stycznia 2012

Top 10: Dziesięć książek do przeczytania w 2012 roku

Skoro już wróciłam, to czas na kolejną część zabawy z Kreatywą :)




Temat na ten tydzień brzmi: Dziesięć książek do przeczytania w 2012 roku i choć kolejka książek czekających na przeczytanie w tym roku jest przynajmniej dziesięciokrotnie dłuższa, to w gruncie rzeczy bez większego problemu udało mi się wybrać te do przeczytania w pierwszej kolejności. Sprawę znacznie  ułatwiło mi jedno z moich noworocznych postanowień, które brzmi "Zapasy książkowe zmniejszać, a nie powiększać!", w związku z czym wszystkie niżej przedstawione pozycje wybrałam z mojej domowej biblioteczki. Pierwsze pięć pozycji, to książki polskie, natomiast kolejne pięć, zagraniczne.



 1. "Lala" Jacej Dehnal
2. "Bieguni" Olga Tokarczuk
3. "Traktat o łuskaniu fasoli" Wiesław Myśliwski
4. "Monopol na zbawienie" Szymon Hołownia
5. "Złote żniwa" Tomsz Gross


 6. "Opętanie" A. S. Byatt
7. "Norwegian Wood" H. Murakami
8. "Dom duchów" I. Allende
9. "Chłopiec z latwcem" K. Hosseini
10. "Połówka żółtego słońca" Chimamanda Ngozi Adichie


O każdej z tych książek naczytałam się lub nasłuchałam wiele dobrego, tak więc mam wielką nadzieję, że się nimi nie rozczaruję, a przede wszystkim, że uda mi się je wszystkie w nadchodzących 12 miesiącach przeczytać! :)

5 komentarzy:

  1. Także bardzo chciałabym przeczytać Monopol na zbawienie. Także Chłopiec z latawcem mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę Ci, aby udało Ci się sięgnąć po wszystkie wymienione tytuły!

    Sama z chęcią zapoznam się z Allende (uwielbiam ją!), Myśliwskim i Hołownią.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z Twojej listy szczególnie zaintrygował mnie tytuł "Monopol na zbawienie". Czytałam kilka wywiadów z panem Hołownią i wydaje mi się on bardzo ciekawym i otwartym człowiekiem. Chętnie zapoznałabym się z jego wizją wiary i Kościoła.

    A "Dom duchów" znam jako film ("Dom dusz") - był genialny!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurczę, niechcący usunęłam własny komentarz :/

    Widzę, że Pan Hołownia króluje :) Sama jestem niesamowicie ciekawa tej książki i mam nadzieję, że niebawem po nią sięgnę!

    Pozdrawiam Was dziewczyny gorąco!

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za każde pozostawione tu słówko.