wtorek, 4 października 2011

Weekend

Miniony weekend był u nas przedłużony ze względu na poniedziałkowy Dzień Zjednoczenia Niemiec, w związku z czym skorzystaliśmy z pięknej pogody i spędziliśmy go bardzo intensywnie. Przesympatyczne chwile ze znajomymi, rodzinne spacerki, wypad do Austrii... Było cudownie!

Sobota i niedziela bardzo towarzyskie. Najpierw odwiedził nas daaaawno niewidziany znajomy, a więc "nocne Polaków rozmowy" do samego rana, natomiast w niedzielę postanowiliśmy wybrać się z naszą "dzieciatą" paczką do tzw. Wildparku, a więc jakby mini Zoo, z tym, że spora część zwierzaków (pomijając niedźwiedzie, żubry, wilki, rysie itp.) biega tam wolno, gotowa w każdej chwili do pogłaskania i nakarmienia :)



Młodsze dzieciaki pochrapywały sobie w wózkach, starsze biegały za zwierzakiami, natomiast dorośli odprężali się w słoneczku przy lampce wina i wesołych pogaduchach. Piękne, nieśpieszne popołudnie...

Poniedziałek był za to dniem rodzinnym i postanowiliśmy wybrać się do Innsbrucka.



Obejrzeliśmy skocznię narciarską, zamek Ambras, podziwialiśmy góry i panoramę miasta, przeszliśmy się starym miastem, nacykaliśmy masę fotek i późno w nocy, ale bardzo zadowoloni wróciliśmy do domku. Muszę przyznać, że choć wypad był niesamowicie udany, to samo miasto troszkę mnie rozczarowało. Chyba naoglądałam się za dużo "Sissi", bo moje wyobrażenie o Innsbrucku było zgoła inne, dużo bardziej romantyczne, a tu nijakie kamieniczki i kilka zabytków, które również specjalnie nie powalały. Za to położenie bajeczne!!! Gdzie się nie spojrzy - Alpy, a te odkąd mieszkam w Bawarii kocham miłością wielką i dozgonną :)

Oby jak najwięcej tak miłych chwil!!!

4 komentarze:

  1. Fajny weekend miałaś i odwiedziłaś piękne miejsca; widok na Alpy - powalający!

    I wiesz co, ja też uwielbiałam filmy o Sissi:) - te z Romy Schneider.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś dziś nie mam szczęścia do komentarzy: jedne znikają, inne się dublują. Ten usunięty to dubel był po prostu...
    Ale miło by było, gdyby udało Ci się usunąć weryfikację obrazkową przy publikowaniu komentarza (najpierw mi napisało, że weryfikacja nieprawidłowa, a gdy podałam nową weryfikację, to się komentarz zdublował).

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za każde pozostawione tu słówko.