piątek, 16 września 2011

Efekt motyla

Prosta, ciepła, kolorowa - właśnie taka chusta mi się zamarzyła.

Kolor miał być fioletowy, ewentualnie szary lub niebieski, nic więc dziwnego, że jak tylko zobaczyłam włóczkę łączącą ze sobą te wszytkie 3 kolory oszalałam na jej punkcie z miejsca :)



Jako, że włóczka poprzez cieniowanie jest efektowna sama w sobie, postanowiłam wykorzystać wzór najprostszy z możliwych i myślę, że była to bardzo dobra decyzja. W innym przypadku przejścia między kolorkami mogłyby się zgubić, a nie o o to mi przecież chodziło.



Pierwsze ochłodzenia już za nami, a więc miałam możliwość przetestowania mojego nowego wyrobu i nieskromnie powiem, że jestem nim zachwycona! Chusta jest lekka, bardzo miła w dotyku, cieszy oko, a co najważniejsze - wspaniale grzeje!

W związku z tym, że pozostało mi jeszcze trochę tej włóczki zastanawiam się nad czapką i mitenkami do kompletu :)

Dane techniczne:

Druty: nr. 9
Włóczka: " Big Ball soft" Schoeller und Stahl (200g w motku)
Zużycie włóczki: ok 100g
Skład: 67% akryl, 14% wełna, 10% poliester, 9% moher


2 komentarze:

  1. Strasznie fajna włóczka i świetnie ją wykorzystałaś; bardzo mi się podoba! Kolorki są zupełnie w moim guście. Też chętnie bym się zamotała w taką chustę...

    ... ale jeszcze nie teraz, bo u nas lato nadrabia straty z lipca i szczęśliwie mamy zupełnie niejesienną pogodę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo się cieszę, że chusta tak się podoba! Niedługo będzie powtórka z rozrywki, ponieważ jest zamówienie na ten sam model, tyle że w brązach :)

    Pogody bardzo zazdroszę! Tutaj typowo jesiennie - zimno i pada :( Brrrr...

    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję za każde pozostawione tu słówko.