piątek, 8 lipca 2011

"Projekt szczęście" Gretchen Rubin


Książka ta pojawia się coraz częściej na książkowych blogach i zbiera bardzo pozytywne recenzje, a więc i ja postanowiłam się z nią zaznajomić. No cóż... nie powiem aby odmieniła ona moje życie, ale czytało się ją bardzo sympatycznie :)

Gretchen Rubin uświadamia sobie pewnego szarego popołudnia, że choć ma wszystko, to jednak czegoś w jej życiu brakuje. Niby jest szczęśliwa, ale jednak nie do końca, postanawia więc przyjrzeć się kwestii szeroko pojętego szczęścia bliżej i rozpocząć nowy rok od wyzwania, które nazywa właśnie "Projekt szczęście". Na każdy miesiąc wynacza sobie kolejne zadania, które mają ją zbliżyć do osiągnięcia celu, a więc szczęścia absolutgo. W jednym miesiącu stawia na rozwój duchowy, w innym na pielęgnację związku itd. Wszystko to spisuje dzień po dniu na swoim blogu, a później wydaje w postaci książki. Na całość składają się jednak nie tylko jej osobiste przeżycia, ale również cytaty z ulubionych lektur, wyniki badań naukowych czy też różne nurty filozoficzne. Wszystko to sprawia, że książkę czyta się z wielkim zaciekawieniem i choć można znaleźć w niej całą masę pomysłów na ulepszenie swojego życia, to jednak "Poradnikiem" jako takim bym tej książki nie nazwała. Dużo bardziej pasuje tu słowo "Inspiracyjnik" ;D

Co do moich odczuć, to jak już wspomniałam lekturę tę czytało mi się bardzo przyjemnie, aczkolwiek nie wniosła ona wiele nowego do mojego życia. Myślę, że to dlatego, że ja już jestem szalenie szczęśliwa i na miarę możliwości cały czas doceniam ile dał mi los , a dał mi na prawdę wiele! Mam wspaniałą rodzinę - zarówno tą z której pochodzę, jak i tą, którą sama założyłam, moi bliscy są zdrowi, nie muszę się zamartwiać o dach nad głową czy też kromkę chleba, mam swoje pasje, kilkoro cudownych przyjaciół, więc czego chcieć więcej?

Choć autorka (wbrew temu co się jej wydaje ;)) Ameryki nie odkryła, to znalazłam w tej książce kilka fascynujących ciekawostek, które sobie "ku pamięci" spisałam, a książeczkę pakuję i przesyłam dalej mojej kochanej przyjaciółce, aby i jej sprawiła odrobinę przyjemności :)

Moja ocena: 4,5/6

Opis z okładki:

Szczęście jest znaczeniem i sednem życia.
Arystoteles

Wszyscy ludzie poszukują szczęścia. Bez wyjątków.
Blaise Pascal

Projekt Szczęście zmienił życie Gretchen Rubin, pozwól, aby zmienił i Twoje!

Książka Gretchen Rubin plasuje się pomiędzy „Sztuką szczęścia” Dalajlamy a „Jedz, módl się, kochaj” Elizabeth Gilbert. Wypełniona została różnorodnymi spostrzeżeniami psychologów, pisarzy, poetów i filozofów. Należy do lektur, do których wracamy bez końca w poszukiwaniu spełnienia marzenia o szczęściu.
Sonja Lyubomirsky, autorka poradnika „Wybierz szczęście”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pięknie dziękuję za każde pozostawione tu słówko.