środa, 20 lipca 2011

Niedźwiadek

Po opisie "Niedźwiadka" Jana Hrebejki spodziewałam się pociesznej, wręcz lekko banalnej komedii, a otrzymałam czeskie kino w najlepszym wydaniu!

W filmie tym nic nie jest jednowymiarowe - ani postacie, ani sytuacje, a już na pewno nie podejście głównych bohaterów do nękających ich problemów.
Na samym początku filmu poznajemy rodziny trzech przyjaciół z dzieciństwa: Jirki, Romana i Ivana. Na pozór wszystkie są szczęśliwe, ale jak to zwykle w życiu bywa wraz z kolejnymi minutami filmu okazuje się, że prawda jest zgoła inna i, że każda z tych rodzin boryka się z jakże częstymi problemami - brak zrozumienia, oddalenie, zdrada, chęć posiadania dzieci, problem z posiadaniem dzieci... Każda z par radzi sobie z tymi problemami w inny sposób, ale myliłby się ten, kto myśli, że dzieje się to w sposób melodramatyczny, tudzież przygnębiający. Nikt nie zamyka się w czterech ścianach, nie wylewa morza łez, nie urządza dzikich awantur, a jedynie z dużą dawką humoru pełnego sarkazmu i ironii stara się odnaleźć w zaistniałej sytuacji najlepiej jak potrafi i właśnie ta mieszanka słodyczy z goryczką sprawia, że po prostu nie sposób przejść obok tego filmu obojętnie!

P.S. Jak można nie pokochać filmu, którego podsumowaniem jest maksyma: „Dobrze jest znać prawdę i śpiewać o niej, ale jeszcze lepiej znać ją i śpiewać o śliwkach.” ?! ;)

Moja ocena: 5/6

Opis z filmwebu:

Jirka, Roman i Ivan to przyjaciele ze szkolnej ławki. Dziś mają po 35 lat i choć ich drogi życiowe są odmienne, szkolna przyjaźń pozostała taka sama. Wszyscy trzej są żonaci i każdy z nich robi karierę zawodową w zupełnie innej dziedzinie. Jirka jest właścicielem galerii, Roman – lekarzem, a Ivan dyplomatą. Niby wszyscy żyją podobnie, ale Ivanowi zawsze powodzi się jakby odrobinę lepiej. Ma lepszą posadę, szczęśliwsze małżeństwo, więcej potomstwa. Jirka i Roman wciąż zadają sobie pytanie: jaka jest recepta Ivana na szczęście?
Film tworzą trzy przeplatające się małżeńskie etiudy. Kiedy jedna się rozwija, zaczyna się kolejna, która nawiązuje do pytań pojawiających się w poprzedniej lub zmienia je. Tak jak torty niedźwiadki pieczone przez Annę, które składają się z wielu warstw kremu i ciasta, film Niedźwiadek to wielowarstwowa historia o trzech mężczyznach i pięciu kobietach wplątanych w absurdalne sytuacje. Historia opowiedziana w Niedźwiadku to mozaika ułożona z rozmaitych życiowych doświadczeń twórców, którzy inspirowali się własnym życiem i losem swoich przyjaciół. "Zastanawialiśmy się, dlaczego wtedy nie byliśmy w stanie przewidzieć pewnych rzeczy, skoro byliśmy tak blisko nich", mówi reżyser Jan Hřebejk. "I oczywiście zastanawialiśmy się sami nad sobą, nad swoimi wątpliwościami. Niedźwiadek to bardzo osobista historia, która może wydać się zabawna dla tych, których opowieść nie dotknie emocjonalnie, ale ci, którzy będą nią dotknięci, od razu utożsamią się z naszymi bohaterami".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pięknie dziękuję za każde pozostawione tu słówko.